Uzdrawiacz nr 2/2005
W kioskach na terenie całego kraju jest do nabycia drugi tegoroczny numer Uzdrawiacza, miesięcznika o medycynie niekonwencjonalnej. Szczególnie ważnym artykułem jest prezentacja uzdrowicieli pomocnych w nerwicach. W gazecie podajemy ich adresy lub telefony.
Uzdrowiciele w depresjach
W książce "Nerwice i depresje", którą tak często Państwo zamawiacie prezentowaliśmy kilku uzdrowicieli, którzy skutecznie pomagają w dolegliwościach o charakterze nerwicowym. Ostatnio otrzymaliśmy wiele listów z różnych regionów kraju proszących o podanie jeszcze innych uzdrowicieli skutecznych w nerwicach, gdyż istnieje duże zapotrzebowanie na ich usługi. Wybraliśmy więc terapeutów, działających w różnych częściach kraju, pragnąc aby chorzy mogli znaleźć najbliższego dla siebie .
Nerwica to schorzenie typowe dla naszego wieku, wieku cywilizacji, rozwoju techniki, ale też wieku nerwów, pogoni za sukcesem, za szybszym, lepszym, bogatszym życiem. Tego wszystkiego człowiek nie wytrzymuje. Napięcia, które właściwie nie opuszczają nas w ciągu całego dnia, zaczynają przeradzać się w choroby. Najpierw może to być całkiem lekki rodzaj nerwicy, łatwo wyleczalny przy pomocy ziół i przy zmianie trybu życia. Często jednak choroba rozwija się, nie mamy na nią wpływu, nie potrafimy sobie z nią poradzić. Znerwicowani nie mogą spać, odmawia posłuszeństwa żołądek, serce, układ krążenia. Są, więc ogromną plagą, z którą trzeba umieć sobie radzić.
Ocenia się, że różnego typu schorzenia nerwicowe występują u około 30 proc. populacji. Są jednak grupy zawodowe, u których nerwice stwierdza się aż u 80 do 90 proc. osób. Jacy więc uzdrowiciele mogą nam pomóc.
Andrzej Ryńca z Warszawy
Andrzej Ryńca jest znanym warszawskim uzdrowicielem. Bioterapią zajmuje się od około 20 lat, był członkiem Stowarzyszenia Radiestetów, następnie Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego.
Andrzej Ryńca jest skuteczny w pomocy ludziom dotkniętym nerwicom. Na podstawie wieloletniej praktyki doradza medytację. Jedynym, naprawdę skutecznym sposobem pomagania sobie w nerwicach - wyjaśnia ten terapeuta - jest oczyszczenie przez medytację. Dochodzi wtedy do spotkania ze świadomością i w konsekwencji uwolnienie od całego brzemienia stresów. Przyznaję, że przez parę lat usiłowałem pacjentów z tego rodzaju balastem uczyć głębokiego relaksu będącego właśnie medytacją.
Medytacja polega na:
1) głębokim rozluźnieniu wszystkich mięśni, aż do stanu gdy będziemy odczuwać tętno krwi w całym ciele - jest to znak, że nastąpiło zmniejszenie tonusu mięśni gładkich w ściankach naczyń krwionośnych,
2) głębokim relaksie psychicznym -przeniesienie się w wyobraźni do tzw. refugium (miejscu, w którym jesteśmy sami na łonie przyrody, a nasze wszelkie kłopoty i stresy dawno minęły zostawiając nas w stanie błogości)
3) koncentracji na odczuciach swego ciała, koncentracji na mantrze lub tzw. zarodku. Chodzi tu o taką koncentrację, która zawęzi margines naszej świadomości dostępnej dla niekontrolowanych myśli. To one są przeszkodą w nawiązaniu kontaktu między świadomością i podświadomością
Tomasz Ćwiek z Ustki

Tomasz Ćwiek jest bioterapeuta, psychotronikiem i zielarzem. Mieszka w Ustce ale przyjmuje w kilkudziesięciu miastach Polski. W dzisiejszym artykule podamy zioła, które zaleca ten terapeuta przy schorzeniach układu nerwowego.
Nerwica:
1. Liść melisy - 50 g
2. Kwiat lawendy - 50 g
3. Korzeń kozłka - 50 g
4. Owoc głogu - 50 g
5. Korzeń arcydzięgla - 20 g
6. Koszyczek rumianku - 20 g
7. Ziele nostrzyka - 20 g
Zioła zmieszać, wsypać łyżkę stołową na szklankę wrzątku, parzyć pod przykryciem 20 min., przecedzić. Pić 2 razy dziennie, rano i wieczorem przed snem.
Bezsenność:
1. Liść melisy - 50 g
2. Owoc róży - 50 g
3. Ziele serdecznika - 50 g
4. Kwiat lawendy - 50 g
5. Korzeń arcydzięgla - 20 g
6. Liść mięty pieprzowej - 20 g
7. Kwiat hibiscusa - 20 g
Zioła zmieszać, wsypać łyżkę stołową na szklankę wrzątku, parzyć pod przykryciem 20 min., przecedzić. Pić 2 razy dziennie , rano na czczo i przed snem.
Bóle głowy:
1. Ziele jemioły - 50 g
2. Liść melisy - 50 g
3. Owoc głogu - 50 g
4. Kwiat lipy 20 g
5. Szyszki chmielu 20 g
6. Koszyczek rumianku 20 g
7. Kwiat nagietka 20 g
Zioła zmieszać, wsypać łyżkę stołową na szklankę wrzątku, parzyć pod przykryciem 20 min., przecedzić. Pić 2 razy dziennie po jedzeniu.
Radek Pocha Kraków
Radek Pocha uchodzi za terapeutę doskonale radzącym sobie z nerwicami. - Zajmuję się m.in. psychosomatykę - mówi. Pomagam skutecznie w chorobach spowodowanymi psychicznymi przeżyciami. Silne lub długotrwałe stresy, negatywne emocje, zadawnione urazy i pretensje są często przyczyną nie tylko nerwic, depresji, lęków ale też schorzeń kobiecych, alergii, chorób przewodu pokarmowego. W takich przypadkach zamiast leczyć chorego, na przykład przy pomocy leków, powinno się poznać przyczynę i oddziaływać na jego psychikę...
W ciągu kilkunastu lat praktyki, bioterapeuta ten pomógł wielu osobom - starszym i młodym - w najróżniejszych chorobach, dolegliwościach, także w załamaniach psychicznych, depresjach, zaburzeniach nerwicowych. Okazuje się, że wielu spośród jego pacjentów to osoby szczególnie wrażliwe - artyści, muzycy, śpiewacy. Zwłaszcza śpiewaczki, na przykład takie, które pod wpływem silnego stresu utraciły głos. Także nadwrażliwe dzieci, których dorośli nie mogą lub nie chcą zrozumieć i same borykają się z własnymi problemami. Odbija się to na ich nauce albo zdrowiu. Jąkają się, nie potrafią się skoncentrować, moczą nocą. Po kilku spotkaniach z tym bioterapeutą, dzieci czy dorastające dziewczyny lub chłopcy nabierali zapału do nauki, szli z uśmiechem na egzamin albo do szkoły, której progu przedtem nie chcieli przekroczyć.
Stres blokuje czynności narządów, pracę mózgu, obniża zdolność pamiętania. Radek Pocha uczy jak opanować stres.
Henryk Wielgosz z Wrocławia
Henryk Wielgosz - bioterapeuta i uzdrowiciel dużą role w pomocy chorym widzi w radiestezji.
"Podstawowym problemem w procesie uzdrawiania jest odkrycie przyczyny zaburzeń energetycznych" - twierdzi Wielgosz - "Jeśli skupimy się tylko na usuwaniu skutku, będzie to miało efekt krótkotrwały. Dotarcie zaś do przyczyny schorzenia gwarantuje w wielu przypadkach 90 procent szans na całkowite uleczenie".
Wrocławski uzdrowiciel utrzymuje, że najważniejsza przyczyna zaburzeń energetycznych w organizmie jest wpływ szkodliwego dla zdrowia promieniowania emitowanego przez podziemne cieki wodne. Zdaniem Wielgosza, najniebezpieczniejsze są cieki, które przebiegają przez miejsce spania. Przecież aż trzecia cześć życia spędzamy we śnie, a sen powinien być zdrowy. Alarmująca jest tu opinia przedstawiona przez znawców tematu. Mówią oni, że zdecydowana większość wszystkich schorzeń, nawet tych nowotworowych, spowodowana jest przez szkodliwe promieniowanie podziemnych cieków wodnych.
Henryk Wielgosz często jest zapraszany do domów, których mieszkańcy z niewiadomych przyczyn ciągle odczuwają zmęczenie, rozdrażnienie nerwowe, bóle głowy. Bada wówczas radiestezyjnie środowisko i jeśli odkryje, że w danym rejonie występuje szkodliwe promieniowanie, to wówczas zakłada odpromiennik. Henryk Wielgosz radzi również, aby w razie wystąpienia wskazanych wyżej objawów, przesuwać łóżko w rożne miejsca i badać, czy objawy te ustępują, czy też się nasilają.
Andrzej Leśniewicz z Pasłęku (Pomorze)
Andrzej Leśniewicz jest bioteraputą i hipnoterapeutą. Pomaga w schorzeniach nerwicowych.
Problemy zdrowotne szczególnie w dzisiejszych czasach, - wyjaśnia - w większości przypadków powstają w wyniku zaistnienia przede wszystkim sytuacji stresowych. Oczywiście, dotkliwość stresu zależy od bodźca stresującego. Skalę stresu opracował dr Thomas H. Holmes - pracownik Uniwersytetu Medycznego w Sjetl. Skala ta ustala związek pomiędzy ważnymi wydarzeniami w życiu człowieka a zaburzeniami fizycznymi czy emocjonalnymi, np., rozwód - 73 pkt. skali, przejście na emeryturę -45 pkt., problemy seksualne - 39 pkt., wakacje - 13 punktów.
Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez dr Holmes,a , te osoby, które w ciągu roku nagromadzą sobie 300 punktów, prawie w 80 proc. zachorują w najbliższym czasie, od 150 do 299 punkt-ów zachorują w ok. 50 proc. a poniżej 150 punktów w około 30 proc. będą chorowały.
Na pierwszym seansie robię więc dokładny wywiad , który pomaga mi przy przeprowadzeniu kuracji. Stosując hipnozę nawet w czasie zabiegu bioterapeutycznego potęguję rezultaty samego zabiegu, ale przekazując odpowiednie sugestie, nawet jakby od niechcenia, odstresowuję pacjenta a tym samym zapobiegam jakby przyszłym stanom chorobowym, których podłożem może być stres, a są to: np. bóle głowy, wrzody przewodu pokarmowego, artretyzm, zapalenie okrężnicy, rozwolnienia, astma, arytmia serca, problemy seksualne, choroby krążeniowe, skurcze mięśni.
Czesław Karkowski z Poznania
Czesław Karkowski posiada bardzo szeroki zakres umiejętności w dziedzinie niekonwencjonalnych matod leczenia. Świadczy profesjonalnie usługi począwszy od Masażu Ma Uri polinezyjskiego systemu uzdrawiania Huną, biomasażu, masażu astralnego, radiestezji, ma tytuł mistrza Reiki oraz konchowania i świecowania uszu metodą Indian Hopi.
Karkowski ma swój kodeks etyczny. W filozofii kahuńskiej, której jest goracym propagatorem, choroba jest sygnałem dla nas, że w naszym życiu należy wprowadzić zmiany, a jeżeli nie wyciągniemy wniosków z danej nam lekcji - przez nieświadomość, upór , czy zarozumiałość - choroba będzie trwała nadal. Jeżeli więc osoba poddająca się terapii - wyjaśnia Karkowski - w dalszym ciągu będzie czyniła zło, źle życzyła innym, oszukiwała, manipulowała ludzkimi słabościami i ułomnościami, to w zasadnie nie jest możliwe jej wyleczenie. Taka osoba musi ze mną współpracować, zmieniać na pozytywny swój dotychczasowy tryb życia, zauważać zło, wokół siebie czyniła i naprawiać je, szukać wybaczenia u skrzywdzonych. Wówczas następuje dopiero całkowite oczyszczenie organizmu i szybka poprawa jej zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego.
Jan Wróbel - Łódź , Olsztyn
W naszym kraju, - tłumaczy bioteraputa Jan Wróbel, - w dobie wielkich zmian politycznych i gospodarczych, wielu ludzi zostało wręcz zaszokowanych nowym stylem życia. Większość z nich nie jest w stanie dostosować się do rzeczywistości i ogarnęły ich bezradność i strach.

Takie elementy są doskonałą pożywką dla nerwic. Nie może być wątpliwości, że nerwica to nie jest zakaźna choroba spowodowana jakimś wirusem czy bakterią. Nie ma wątpliwości, że stosowane w takich przypadkach środki psychotropowe i uspakajające nie są lekiem na tą chorobę a jedynie środkiem powodującym przytłumienie i "ogłupienie" naszego rozumu.
Kiedy środki te przestają działać a obiektywne przyczyny takiego stanu nie ustąpiły, objawy nerwicy wracają jak przysłowiowy bumerang. Jedynie oswojenie się z problemami i czas, który jak się często mówi, goi rany, powoduje osłabienie nerwicy. Często tragedie rodzinne, które bywają przyczyną nerwic, potrzebują sporo czasu aby "zabliźnić rany" i zlikwidować obiektywne przyczyny nerwic. Wniosek z tego można wyciągnąć jeden - najlepszym lekarzem na choroby nerwicowe i depresje jesteś Ty sam i nikt bardziej nie jest w stanie pomóc Tobie jak Ty sam. Świadomość faktu, że tkwienie w przygnębieniu, życie w nerwicy, powoduje niszczenie Twojego zdrowia, skraca Twoje życie, skłania do przemyślenia tego problemu i "ucieczki" od takiego sposobu życia.
Jestem przewodnikiem chorego w samodzielnym dojściu do normalnego stanu.
Adam Myśliwiec z Rzeszowa
Adam Myśliwiec jest bioterapeutą . Ostatnio jednak w uzdrawianiu korzysta z nowej w Polsce metody masażu misami tybetańskimi. Są bardzo pomocne w nerwicach.

Za pomocą masażu misami tybetańskimi - mówi uzdrowiciel, nasze ciało zostaje zharmonizowane. Dźwięki działają bowiem bezpośrednio na ciało, aurę i czakry. Możemy pozbyć się wszelkich obciążeń i problemów poprzez masaż dźwiękowy, w którym całe ciało jest wprowadzone przez wysokie dźwięki w harmonijne drgania. Wysokie tony różnych mis dźwiękowych dopasowują się do określonych części ciała. Każda komórka w organizmie jest masowana przez ten dobroczynny dźwięk. Całe ciało zostaje poddane wibracjom i ruchowi, każda pojedyncza komórka zaczyna tańczyć, wszystkie procesy w organizmie dążą do harmonii. Celem jest osiągniecie doskonałego stanu zdrowia fizycznego, psychicznego i duchowego oraz równowagi pomiędzy tymi poziomami.
Zdzisława Wawrzyniak z Leszna
I odam jeszcze uzdrowicielkę dla tych wszystkich, którzy nie mogą opuszczać swych mieszkań, pragną aby ktoś pomógł im na odległość. Polecam Zdzisławę Wawrzyniak, uzdrowicielkę z Leszna. Posiada ona również rzadką umiejętność oddziaływania na pacjenta gdy dzieli ich duża odległość. -"Nie ma dla mnie dużego znaczenia - wyjaśnia Wawrzyniak - , czy pacjent siedzi w moim gabinecie, czy też jest oddalony o wiele kilometrów. Bezpośrednia styczność nie jest tutaj konieczna."

"Uzdrawianie na odległość jest tak samo skuteczne, jak tradycyjny seans bioterapeutyczny, potrzebuję do niego tylko zdjęcia chorego. Często zdarzało się, że pacjent, którego uzdrawiałam, leżał w szpitalu w jakimś innym odległym miejscu a jednak podczas przekazu energii reagował tak samo, jakby był przy mnie. Pomogłam w ten sposób już wielu chorym."
W numerze wiele innych ciekawych artykułów, porad i prezentacji uzdrowicieli. m.in. Józefa Rawicz Popławskiego , Stefanię Mazurek, Jerzego Ferensa, Lilianę Cisowską z Koszalina, Jerzego Grzeszczuka , Sergieja Masiuka, Aniele Jandę zielarke spod Rzeszowa, która przesyła nasiona mało znanych a bardzo skutecznych ziół leczniczych.
Cena Uzdrawiacza 3,0 zł do nabycia w kioskach na terenie całego kraju.
Przy okazji informujemy, że nie podajemy listownie adresów uzdrowicieli. Wydaliśmy niedawno Uzdrawiacza Wydanie Specjalne, gdzie zamieściliśmy adresy 300 wybitnych terapeutów. Jest ono jeszcze w sprzedaży kioskowej.
Zamówienia wysyłkowe tel. 0-12 658-38-62.
Informacje uzyskasz dzwoniąc na numer telefonu (0-12) 658-38-62
Opłata: Uzdrawiacz za 1 kwartał 9 zł
Poradnik Uzdrawiacza za 1 kwartał 10 zł
Możliwość prenumeraty: półroczna i roczna
Oprócz zamówień telefonicznych możliwa jest prenumerata przy pomocy poczty elektronicznej: redakcja@uzdrawiacz.com.pl lub listowna na adres: Wydawnictwo Ambrozja, skr. pocz. 210, 30-960 Kraków 1. Wraz z pierwszym numerem prenumeraty otrzymacie Państwo przekaz pocztowy na odpowiednia opłatę.
Najnowszy numer już w kioskach.
|